Ibuprofen i Tatuaże - czyli jak nie dać się nabijać w butelkę

Uwaga, będzie kilka słów o aptecznych lekach przeciwbólowych bez recepty.

Zatem warto zainteresować się tym, czego w danej chwili potrzebujemy - mianowicie co to za rodzaj bólu, czym go "atakować". Gdy już wiemy czy potrzebujemy paracetamolu czy ibuprofenu czy innej substancji - pytajmy w aptece o jej czystą postać pod marką własną danej apteki. Niestety rzadko zdarza się, że aptekarkę znamy i lubimy i sama nam Owa Pani podpowie co możemy kupić "taniej a lepiej". Moim przykładem jest IBUPROFEN - mamy tu 50 tabletek powlekanych o zawartości 400mg Ibuprofenu za 14zł. 


Ogólnie bardzo polecam go mieć w domu. Gdy mamy w domu jęczybułę - tudzież męża - przyda się na wiele "wypadków domowych". 
Jest też bardzo pomocny dla posiadacza świeżego tatuażu - działanie przeciwgorączkowe i przeciwbólowe pomoże delikwentowi spokojnie zasnąć po całodziennej sesji tatuowania :) 











Komentarze

  1. Takie rady zawsze w cenie - chociaż akurat nie robiłam tatuażu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. W każdym związku - dobrze mieć zapas ibuprofenu :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz